BrokenNailsky - zlot fanów NIN Dodano: 2009-12-19 13:56
ta speluna jeszcze żyje, miałem nadzieję że zdechła :)
I am Lugh Samildanach * I am Lugh the Il-Dana * I am Lugh, master of the battle * I am Lugh, master of healing * I am Lugh, master of knowledge * I am Lugh, master of sailing * I am Lugh, master of sorcery * I am Lugh, master of smithing
Dodano: 2009-12-19 17:31
Oby nie mieli znowu przeterminowanego Piasta <ble>
a impreza zapowiada się ciekawie
mimo mrozu sie pojawię 8)
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2009-12-19 17:33
| minawi napisał(a): |
| Oby nie mieli znowu przeterminowanego Piasta <ble> |
Zapewne czarnej Fortunki nie uswiadczę... A niech to... Będę
Dodano: 2009-12-19 18:31
ja tez bede :D trzeba sie napic w koncu ;]
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas. - Fryderyk Nietzsche
Dodano: 2009-12-19 19:41
| josefine napisał(a): |
| ja tez bede :D trzeba sie napic w koncu ;] |
My też się dokulamy, ale bardziej z powodu potrzeby dyskusji z coniektórymi niż samego faktu imprezy
:wink:
Bo wypadek to dziwna rzecz... Nigdy go nie ma dopóki się nie zdarzy.
Dodano: 2009-12-19 20:10
No i ch... w bombki strzelił i nici z imprezy...
Ale wszystkim pozytywnej zabawy zycze 
Dodano: 2009-12-20 12:22
Ciasno i duszno, jeden drink i poszliśmy w długą
Za to towarzystwo dopisało :D Jeden plus tego spędu :wink:
Bo wypadek to dziwna rzecz... Nigdy go nie ma dopóki się nie zdarzy.
Dodano: 2009-12-20 15:38
dziwna ta impreza :o
dj gdzies prawie w kiblu...
za to piwo Black Boss - porter, 8,5% i tylko 6 zł :twisted:
i naprawdę aż dziwne, że tyle osób w jednym miejscu się spotkało, choć raczej była to nasiadówa przy piwach
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2009-12-20 23:20
no dokladnie, ciasno masakrycznie, mogliby zrobic jeszcze stoliki 'na parkiecie' jesli chodzi o samo miejsca - ok na picie - na tance tam nie ma mowy.
w ogole w bazylu jeszcze bym zostala, ale panowie byli zmeczeni, wiec tez wszystko sie szybko dosc skonczylo..
ale jedno co musze przyznac, to w Valhalli dostalam bardzo dobrego drinasa - czulam po nim faze no i byl stosunkowo tani jak na skladniki w nim zawarte :twisted: no i fajni ebylo wszystkich widziec w jednym miejscu :D
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas. - Fryderyk Nietzsche
Dodano: 2009-12-21 09:15
| josefine napisał(a): |
| w ogole w bazylu jeszcze bym zostala, ale panowie byli zmeczeni, wiec tez wszystko sie szybko dosc skonczylo..
|
I dobrze, bo jak Wy byście zostali to my też :wink: A mój drink miał kolor zielony,wiec nie wiem jaki kolor by miał kolejny twór Bazyla
W kazdym razie zgadzam się, że na piwo można do V. iść, ale na imprezy taneczne zdecydowanie za mało miejsca.
Bo wypadek to dziwna rzecz... Nigdy go nie ma dopóki się nie zdarzy.